Miłego czytania! ^^
# Wchodzisz do kuchni i widzisz Zayn'a, który zawzięcie coś pisze przy stole.
Ty: Co robisz, kochanie?
Zayn: Wypisuje Ci list gratulacyjny.
Ty: Jaki list?
Zayn: Z serdecznymi gratulacjami za zajęcie pierwszego miejsca
w moim sercu. *namiętnie Cię całuje*
#Wbiegasz do domu Harrego.
Ty: Harry, nienawidzę Cię!
Harry: Boże, co..?! Dlaczego... ale... co ja zrobiłem?!
Ty: Bo cię kocham, idioto! Najbardziej na świecie, za to Cię nienawidzę!
*Harry zaczyna się śmiać, podchodzi do Ciebie i Cię całuje*
#Ty: Skarbie...
Niall: Tak?
Ty: Gdybyś miał porównać mnie do jednej rzeczy co by to było?
Niall: Lodówka...
*odwracasz się wkurzona z zamiarem odejśca*
Niall: ... w której zamroziłbym swą miłość do Ciebie i nie martwiłbym się,
że coś się zmieni, zepsuje... * uśmiechasz się, podbiegasz do Niall'a i całujesz go w policzek*
#Louis: Pamiętasz, jak mówiłem, że będę kochał Cię do końca świata
i jeden dzień dłużej?
Ty: Tak.
Louis: Kłamałem...
Ty: Co? Ale... ale jak to?
Louis: ... zawsze będę Cię kochał.
#Zayn: Masz może mapę?
Ty: Po co Ci mapa?
Zayn: Bo gubię się w Twoich oczach *delikatnie Cię całuje*
#Liam: Wygodnie Ci się siedzi?
Ty: Gdzie?
Liam: W moich myślach.
#Ty: Zobaczymy się za parę dni, nie płacz. Jadę tylko odwiedzić rodziców.
*mocno go przytulasz i odchodzisz*
Niall: [T.I]! - *odwracasz się i zatrzymujesz*
Ty: Tak?
Niall: Nic takiego, chciałem tylko jeszcze raz na Ciebie spojrzeć. *podbiegasz
i wpadasz mu w ramiona*.
#Harry: [T.I] co robisz kiedy nie możesz zasnąć?
Ty: Liczę owieczki, a ty?
Harry: Liczę minuty od czasu kiedy ostatni raz Cię widziałem.
#Widzisz Louis'a stojącego na przystanku i czekającego na autobus.
Ty: Cześć, mogę się do Ciebie przytulić?
Louis: Ale przecież my się nie znamy...
Ty: Za miesiąc nie będziemy widzieli świata poza sobą.
#Zayn: Nie bolą Cię nogi?
Ty: Nie, dlaczego?
Zayn: Bo cały dzień chodziłaś mi po głowie...
Zayn seksiaku. *.*
Mam nadzieję, że się podobają. ♥
Trochę ich dużo, ale to chyba dobrze, nie? :3
W ogóle ostatnio zachorowałam na Zaynofobię. :D
Harrofobia jeszcze też jest, ale już mniejsza. ^^
Bo Zayn to taki bad boy, szczególnie z tym blond pasemkiem.
Dlatego tak bardzo kocham to zdjęcie:
I ten zarost, ah. *.*

I to pasemkoooo , oja. *.*
Trochę zaspamiłam, ale trudno.
TO JEST ZAYN, ludzie! :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz